Dokumentacja aukcyjna
Obraz był oferowany w DESA Unicum w Warszawie 16 kwietnia 2009 roku jako pozycja 71. Katalog celowo zachowywał ostrożność, podając atrybucję „Walenty Wańkowicz (?)”. Odnotowano technikę olejną na płótnie, wymiary 55,5 × 46 cm oraz odręczny napis na odwrociu: „F. Walanty Wańkowicz”. W źródłach przejrzanych przez The Missing Canvas nie udało się ustalić jego obecnego miejsca przechowywania.
Wańkowicz i temat Ecce Homo
Studium Dalii Tarandaitė z 2002 roku jest kluczowe, ponieważ pokazuje, że kilka odrębnych przekazów o wizerunkach Chrystusa należy rozpatrywać osobno. Badaczka wspomina obraz Chrystusa namalowany w 1832 roku dla nieudanej próby pozyskania Siergieja S. Stroganowa przez Andrzeja Towiańskiego, lecz zachowane źródło nie określa jego ikonografii. Osobno Wincenty Smokowski opisał Ecce Homo Wańkowicza i zanotował, że wizerunek rozpowszechniono w litografii w Petersburgu i na Litwie; Tarandaitė nie wskazuje obecnej lokalizacji tego oryginału.
Tarandaitė omawia również późniejsze, paryskie Ecce Homo, wykonane według grafiki Guido Reniego przekazanej Wańkowiczowi przez Towiańskiego. Podkreśla, że nie była to kopia dokładna: artysta posłużył się kompozycją Reniego, ale nadał jej własną emocjonalną interpretację cierpienia Chrystusa. Z przypisu katalogowego wynika, że ten paryski obraz zachował się w Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie i ma wymiary 92 × 71,5 cm; w tej samej instytucji zachował się także związany z nim akwarelowy projekt chorągwi towiańczyków. Płótna 55,5 × 46 cm z aukcji DESA nie można więc utożsamiać z zachowanym paryskim obrazem.
Według Guido Reniego — interpretacja, nie mechaniczna kopia
Obraz aukcyjny wykorzystuje rozpoznawalny typ kompozycyjny Reniego: półpostać Chrystusa w koronie cierniowej, uniesione ku górze spojrzenie, trzcinę po prawej stronie i czerwony płaszcz. W języku naukowego katalogu określenie „według Guido Reniego” lub „after Guido Reni” jest trafniejsze niż samo słowo „kopia”. Wskazuje ono wyraźną zależność kompozycyjną, pozostawiając miejsce dla różnic warsztatowych, proporcji, światła i ekspresji.
Nierozstrzygnięta identyfikacja
Najciekawsza hipoteza nie polega na utożsamieniu płótna DESA z paryskim Ecce Homo — wykluczają to wymiary i zachowanie obrazu muzealnego — lecz na możliwości, że jest to inny wariant Wańkowicza, być może związany z wcześniejszym Ecce Homo opisanym przez Smokowskiego. Na obecnym etapie brak jednak wystarczających podstaw, by tak twierdzić. Kluczowe byłyby porównanie z XIX-wieczną litografią, badania technologiczne, proweniencja sprzed 2009 roku oraz analiza napisu na odwrociu.
Źródła
Dalia Tarandaitė, „Valentinas Vankavičius”, Lietuvos dailės muziejaus metraštis, 5 (2002), s. 26–60; Zofia Ciechanowska, „Malarz Sprawy Walenty Wańkowicz”, Pamiętnik Literacki, 38 (1948), s. 429–475; DESA Unicum, 160 Aukcja Dzieł Sztuki, 16 kwietnia 2009, poz. 71.
